Kalari, kalaripayat czy kalarippajattu?

kalari kalarippajattu kalaripayattuRozmowa zazwyczaj wygląda tak: – Uprawiam sztukę walki. – O, a jaką? – Kalarippajattu. – [Konsternacja] Yyyy… nigdy nie słyszałam/-em. Jak to się nazywa? Nie powtórzę…

Z jednej strony rozumiem, że nazwa może zaskoczyć, ale z drugiej jeśli ktoś potrafi powiedzieć “Szczebrzeszyn” lub “źdźbło”, to z “kalaripajatu” (tak słychać) też sobie poradzi…

Jak właściwie nazywa się ta sztuka walki i jak się to pisze, i jak się to czyta, i co to znaczy? Nie dość, że mało kto o kalari słyszał, to jeszcze nie można powtórzyć nazwy (o jej napisaniu nawet nie wspominam) – i jak tu ją popularyzować? W tym artykule wyjaśnię, jak to z tym kalari, kalaripayat i kalarippajattu jest naprawdę.

Nie wiem, na ile czytelników bloga językowe niuanse interesują, więc nie będę bardzo zagłębiać się w szczegóły, choć ja osobiście lubię takie tematy (od dziecka uczyłam się różnych języków i przez dwa lata studiowałam też łacinę i grekę antyczną). Zależy mi też na jasności w temacie kalarippajattu, zwłaszcza że nie jest łatwo dotrzeć do wyjaśnień na temat pisowni tej nazwy. 

Co oznacza nazwa kalarippajattu?

Choć sama sztuka walki kalarippajattu ma powstała setki, a może i tysiące lat temu (więcej o historii tutaj), jej nazwa w obecnej postaci funkcjonuje dopiero od początku XX wieku. Składa się z dwóch słów: kalari (od sanskryckiego khalurika) – oznaczającego miejsce treningu wojskowego, przestrzeń, arenę oraz payatt (od tamilskiego payil), które tłumaczy się jako ćwiczenia, trening, naukę. Wcześniej używano tych słów, ale osobno. Słowem kalari określa się też m.in. salę do ćwiczeń kathakali czy kudijattam (keralskie gatunki teatralno-taneczne) i miejsce wykonywania zabiegów leczniczych i masaży.

Kalari, kalaripayat czy kalarippajattu – która wersja jest poprawna?

കളരിപ്പയറ്റ് 

To słowo zapisane w alfabecie malajalam (języku, którym mówi się w Kerali) w transliteracji polskiej wygląda tak: kalarippajatt ( w wersji angielskiej: kalarippayatt). Malajalam to język sylabiczny, w którym jednej literze odpowiada jedna sylaba z domyślną samogłoską (“a”), którą można modyfikować za pomocą różnych znaków diakrytycznych, czyli nazwę można rozpisać następująco:

(ka) (la) രി (ri) പ്പ (ppa) (ya) റ്റ് (tt) 

Choć poprawna transliteracja słowa to kalarippayatt, jest ona na tyle skomplikowana, że funkcjonują rozmaite formy zapisu – oczywiście także w samej Kerali i Indiach. Najczęściej spotykane wersje anglojęzyczne to: kalaripayattu, kalarippayattu, kalaripayat, kalarippayat i – na szczęście dla wszystkich – skrócona wersja: kalari. 

when the body becomes all eyesWersja kalarippayattu została spopularyzowana na Zachodzie przede wszystkim przez Phillipa B. Zarrillego, autora wydanej w 1998 roku książki “When the Body Becomes All Eyes. Paradigms, Discourses and Practices of Power in Kalarippayattu, a South Indian Martial Art” (zapraszam także do lektury artykułu na temat książek o kalari) i na niej opieram wersję polską: kalarippajattu. O końcowe “u” można się spierać (teoretycznie – w pisowni – go nie ma, ale w wymowie przedłuża się trochę “t” i jakby je słychać), a liczba “p” i “t” choć w pisowni też jest jasno określona, to w wymowie słychać te głoski pojedynczo. Stąd rozmaite wersje nazwy.

Transliteracja słów z alfabetów indyjskich bywa skomplikowana, ponieważ występują w nich dźwięki, które trudne oddać w innym systemie zapisu.  Na przykład czasem lepsze odpowiedniki są w języku polskim niż w angielskim, ponieważ w polskim mamy dźwięki “s”, “ś” i “sz”, choć w językach indyjskich występuje raczej twarde i miękkie “sz” (2 rodzaje), a nie “ś”. W angielskim jest za to tylko “s” i “sh” (czytane jako miękkie sz).  Na przykład imię ശങ്കര്‍ to po polsku Śankar. Tymczasem w transkrypcji angielskiej mamy wersję Shankar lub Sankar (mój mąż ma w paszporcie napisane Sankar i niektórzy tak wymawiają to imię).  Oprócz tego jest wiele innych liter, które nie ułatwiają nauki malajalam, jak dwa rodzaje “l” (jedno wymawia się prawie jak “ż”), “r” czy “n”. Do tego wiele spółgłosek występuje w wersji retrofleksyjnej i aspirowanej (t, th, ṭ, ṭh), a samogłoski mogą być długie lub krótkie. Kilka przykładów:

  •  ആന (aana) – słoń (długie “a”)
  • പഴം (pazham) – owoc (ഴ to “l”, które czyta się podobnie jak “ż”)
  • ഞങ്ങൾ (ñaṅṅaḷ) – my (wymowa zbliżona do “niangal”)
  • അടി (aṭi) – uderz (“t” wymawia się podobnie do “d”)
  • കഥ (katha) – opowieść (“t” z przydechem)
  • തിരുവനന്തപുരം (Tiruvanaṁtapuram) – Tiruwanantapuram, stolica stanu Kerala

Nic dziwnego zatem, że słowa indyjskie zapisywane są w alfabecie łacińskim w bardzo różnych wersjach. Mimo że istnieje naukowy system transliteracji, w praktyce, zwłaszcza nieoficjalnej (choć różnice występują także w zależności od stanu, administracji i oczywiście urzędnika), zapis jest upraszczany i opierany często na słuchu. Jeśli kogoś interesuje cały alfabet i wymowa w malajalam, znajdzie więcej informacji na przykład na tej stronie.

W Indiach funkcjonują 22 języki urzędowe (niektóre korzystają z tego samego alfabetu, dewanagari, ale wiele języków ma własne alfabety, tak jak m.in. malajalam) i ponad 400 dialektów, więc skala tego zjawiska jest bardzo duża. Artykuł ten nie wyczerpuje tematu, a ma jedynie zasygnalizować stopień skomplikowania kwestii nazewnictwa oraz zachęcić do wyciągnięcie jedynego możliwego wniosku: kalarippajattu nie jest takim trudnym słowem. A kalari to już w ogóle.

PS Osobny temat to nazwy indyjskich miast, które w czasach rządów brytyjskich (1858–1947) były przemianowane. Od czasu odzyskania przez Indie niepodległości (1947) stopniowo wraca się do nazw oryginalnych, ale wiele z nich wciąż funkcjonuje równolegle. Przykładowe zmiany:

  • Bombaj – Mumbaj
  • Madras – Ćennaj
  • Kalkuta – Kolkata
  • Triwandrum – Thiruwananthapuram
  • Bangalore – Bengaluru